Please update your Flash Player to view content.

Newsletter

Gościmy

Odwiedza nas 189 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj

Złota Księga

"... w ocenie prowadzących ćwiczenia terapeutów, urządzenie jest pomocne w usprawnianiu dzieci, dając możliwości pokonywania barier fizycznych i psychicznych. Pozwala na maksymalne wykorzystanie własnych sił pacjenta i wykonywanie przez niego w pozycjach anatomicznie prawidłowych ćwiczeń przy zmniejszonym wysiłku fizycznym terapeuty. Ważnym aspektem jest zapewnienie dziecku bezpieczeństwa w czasie ćwiczeń w PAJĄKU. Nie zaobserwowaliśmy żadnych negatywnych stron urządzenia, które by jedyskwalifikowały. Warto podkreślić, że ćwiczenia w PAJĄKU musi prowadzić fachowiec z doświadczeniem i wyobraźnią, aby przynosiły one efekty."
(Zespół Publicznych Zakładów Lecznictwa OtwartegoWarszawa Mokotów,Przychodnia Rehabilitacyjna dla Dzieci i Młodzieży,kierownik Dr Sławomir Owczarek)"

... w przeciągu 4 tygodni wydarzyło się bardzo wiele Norbercik stał się bardziej stabilny i na dodatek jest w stanie zrobić 8 kroków przy pomocy patyków, co jeszcze nie tak dawno nie było możliwe. Jest to coś wspaniałego dla rodziców, którzy pierwszy raz zobaczyli swoje dziecko, które samodzielnie się porusza..."
(mama Norberta )

"... teraz po naszym pobycie na 'Pajączku', Dorotka potrafi już ślicznie chodzić, zmniejszył się przykurcz w nóżce, prosto stawia stopy..."
(mama Dorotki )

...Po ćwiczeniach na PAJĄKU potrafię przejść sama 10 kroków - Ania .
...Czekałam na tę chwilę 22 lata ( bo tyle lat ma Ania). Od urodzenia była rehabilitowana różnymi metodami. Lecz dopiero w latach 90-tych nastąpił przełom w rehabilitacji dzieci MPDz... Takim właśnie przełomem jest urządzenie do rehabilitacji PAJĄK.
(Mielno, 1998, Ania i mama Alicja)

Na Pająka skierował nas doktor Marek Irla. Jestem mu za to wdzięczna do końca życia. Gdyby nie on, pewnie nigdy byśmy tu nie przyjechali. To co się tu wydarzyło w przeciągu 4 tygodni można było ujrzeć tylko we śnie...Już w pierwszym tygodniu Maciuś zaczął poprawnie siedzieć na podłodze. W następnych tygodniach pokonał chodzenie w szczebelkach i po drabince. Ładnie zaczął też przewracać kartki gazety oraz ugniatał papierowe kulki . Pod koniec trzeciego tygodnia pojechał na rowerku. W ostatnim tygodniu w przeciągu pół godziny Maciuś zaskoczył nas łapiąc piłkę oraz robiąc "taczkę", która w jego przypadku wcześniej była niemożliwa. To ostatnie całkowicie mnie sparaliżowało....Życzę z całego serca, aby wszystkie mamy doświadczały jak najczęściej takich chwil...
(Mielno, 05.09.1999, Mama Maciusia)

W imieniu Rady Rodziców, dzieci i swoim własnym cieszę się, że mogliśmy razem współpracować. Jestem dumna ze wszystkich dzieci. Gwiazdą turnusu była Marta, osiągnęła ona swój cel, na który długo czekała. W trakcie rehabilitacji Marta pochwaliła się samodzielnie wykonanymi krokami...
(Chodzież, 01.12.2000, Kierownik Ośrodka Dziennej Aktywności dla Dzieci Niepełnosprawnych)

Marek lat 5 jest dzieckiem, które trudno jest namówić do codziennych ćwiczeń. Ćwicząc w Pajączku już na początku turnusu oświadczył, że on nie ćwiczy, tylko się bawi wspaniale. Marek nauczył się skakać, odbijać, jego koordynacja ruchowa jest pewniejsza. Bardzo się cieszymy Pajączku że jesteś...
(19.11.2000, Polkowice, Marek z Mamą)

To już 5 raz jesteśmy na Pająku. Czas szybko leci ? tak niedawno zaczynałyśmy. Przez ten czas wydarzyło się wiele dobrych rzeczy: pierwsze samodzielne kroki, lepsza równowaga, Ci sami co zawsze rehabilitanci na których serce i życzliwość można zawsze liczyć, no i P.Norman ze swoim otwartym sercem...
(Mielno, 22.06.01, Mama Ani )

Firma Norman, jaką tworzą ludzie tacy jak Norman Łoziński, doktor Marek Irla oraz wspaniali rehabilitanci, wniosła w życie Ośrodka Rehabilitacji Dzieci Specjalnej Troski w Grudziądzu motywację do dalszego tworzenia i pracy z dziećmi specjalnej troski. Jako dyrektor placówki nie żałuję ani jednej chwili ciężkiej pracy w Ośrodku, bo dzięki Pająkowi i jego twórcy mogłam dać pacjentom szansę na życie. Tym jesteście!!!
(19.12.2000, Aleksandra Boińska, Dyrektor ORDzST w Grudziądzu)

Nazywam się Marta, chciałam serdecznie podziękować mojej rehabilitantce na Pająku za to że poświęciła mi tyle czasu i cierpliwości. Dzięki temu zauważyłam znaczną poprawę w swojej postawie i w chodzeniu. Mam nadzieję, że w następnym turnusie będą też duże efekty...
(Polkowice, 02.02.01)

Marek zrobił 200 kroków na bieżni, jest dzieckiem siedzącym (wózek inwalidzki). PAJĄK jest nadzieją, że moje dziecko może jeszcze coś osiągnąć.
(Grudziądz,10.08.01 Mama Marka )

cdn...